Pierwszy. Jak już wspomniałem mamy dwóch synów. Teraz skupię się jednak na narodzinach starszego z nich - Artusia.
Nie, żeby bez mamy. Poradnik? Może troszkę - dla przyszłych ojców - żeby zawczasu wiedzieli czego mogą się spodziewać, a dla tych, którzy mają swoje pociechy możliwość do porównania swoich przeżyć. Dla mamuś? Również - spojrzenie na codzienne problemy z perspektywy tej drugiej strony.