Już jakiś czas nic nie napisałem, postanowiłem zakończyć tą ciszę i podzielić się z Wami jednym z "tych fajnych" wspomnień dumnego rodzica. Rzecz będzie o opiece...
Nie, żeby bez mamy. Poradnik? Może troszkę - dla przyszłych ojców - żeby zawczasu wiedzieli czego mogą się spodziewać, a dla tych, którzy mają swoje pociechy możliwość do porównania swoich przeżyć. Dla mamuś? Również - spojrzenie na codzienne problemy z perspektywy tej drugiej strony.